MARIUSZ KORZEB WYPOWIADA SIĘ NA TEMAT...

Mariusz Korzeb wypowiada się na temat klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania

Niezgodny z konstytucją, dopuszczający urzędniczą samowolę, zniechęcający do inwestycji — takie są zarzuty ekspertów wobec projektu wprowadzenia klauzuli obejścia prawa podatkowego.

Największe organizacje pracodawców i przedsiębiorców nie zostawiły suchej nitki na zaproponowanym przez Ministerstwo Finansów (MF) projekcie zmian w ordynacji podatkowej, wprowadzającym klauzulę do walki z unikaniem opodatkowania. W opiniach przesłanych ministrowi biznes mówi jednym głosem: uciekanie od podatków jest dużym problemem, lecz resort chce dać urzędnikom niezwykle groźną broń, która zagrażać będzie nie tylko międzynarodowym korporacjom, ale też przede wszystkim małym i średnim polskim firmom.
Trzecie podejście Klauzula obejścia prawa ma służyć zwalczaniu unikania podatków poprzez agresywną optymalizację. Nałożenie klauzuli oznaczać będzie konieczność oddania fiskusowi legalnie osiągniętej korzyści podatkowej (powyżej 100 tys. zł rocznie), uzyskanej w efekcje zastosowania sztucznej konstrukcji prawnej.
Według szacunków, co roku z powodu ucieczek od podatków dochodowych budżet państwa może tracić nawet dziesiątki miliardów złotych. MF podkreśla, że Polska jest jednym z nielicznym krajów UE, w których nie ma klauzuli do walki z unikaniem opodatkowania. To prawda, ale ten instrument próbowano wdrożyć już dwukrotnie. Po raz pierwszy nie udało się w 2004 r., kiedy Trybunał Konstytucyjny (TK) uznał przepisy o klauzuli za niezgodne z konstytucją. Nie zakwestionował możliwości ich wprowadzenia, lecz sposób skonstruowania: wskazywał na niejasność i nieokreśloność przepisów, zbytnią dowolność dla urzędników i zagrożenia dla podatników. TK jednocześnie wskazał warunki, które powinna spełniać klauzula. Drugie podejście uczynił rząd PO, lecz po miażdżącej krytyce ze strony prawników projekt w 2015 r. trafił do kosza. Najnowszy projekt również spotkał się z lawinową krytyką.
— Wbrew twierdzeniom MF, projekt klauzuli do walki z unikaniem opodatkowania niestety nie jest zgodny z wytycznymi TK w tym zakresie. Obawiam się, że może stać się zamachem na prawa podatników. Zawiera mnóstwo kontrowersyjnych rozwiązań, które doprowadzą do wielu sporów sądowych przedsiębiorców z urzędnikami. Projekt przewiduje też działanie prawa wstecz, np. poprzez uchylanie wydanych już firmom interpretacji podatkowych. Klauzulą będzie można objąć każdą firmę, nawet małą, a nie tylko duże międzynarodowe korporacje — ostrzega Mirosław Bochniak z Krajowej Rady Doradców Podatkowych.
W ocenie Konfederacji Lewiatan, proponowany przez MF projekt klauzuli znacznie pogorszy sytuację podatników.
— Takie narzędzie stosowane w sposób nieograniczony i bezwarunkowy może wyrządzić wiele szkód podatnikom. Przesłanki zastosowania klauzuli zdefiniowane są w sposób wysoce niejasny i nieprecyzyjny, dają organom podatkowym bardzo dużą uznaniowość. Nie można wykluczyć, że będą one stosowały koncepcję maksymalizacji zobowiązań podatkowych — uważa Rafał Iniewski, wiceszef rady podatkowej Konfederacji Lewiatan.
Jego zdaniem, konstrukcja przepisów pozwala fiskusowi przekreślić każdą legalną transakcję przynoszącą firmie jakąkolwiek korzyść podatkową.
— Organa skarbowe będą mogły zakwestionować praktycznie każdą transakcję. Godzi to w pewność prawa i może ograniczyć aktywność inwestycyjną w Polsce — zauważa Rafał Iniewski.
Interesy z dużym ryzykiem Krzysztof Komorniczak, ekspert Business Centre Club, potwierdza, że projekt resortu finansów nie spełnia standardów wskazanych przez Trybunał Konstytucyjny.
— TK w wyroku z 2004 r. wskazał na wymóg zachowania jasności i precyzji przepisów wprowadzających klauzulę obejścia prawa podatkowego. W naszej ocenie projektowane przepisy tego wymogu nie spełniają. Podatnik, stosując model czynności prawnych powszechnie występujący w obrocie i weryfikowany przez organa podatkowe, nie będzie mógł mieć pewności, czy nie zostanie zakwestionowany — podkreśla Krzysztof Komorniczak.
Pracodawcy RP ostrzegają, że propozycje MF nałożą nowe ryzyko na działalność gospodarczą.
— Uznanie za korzyść podatkową odsunięcia powstania zobowiązania podatkowego rodzi ryzyko bardzo szerokiego stosowania klauzuli do sytuacji, które do tej pory pozostawały w sferze swobodnych decyzji biznesowych. Jako przykład można podać powszechnie stosowane w relacjach gospodarczych wydłużanie terminu płatności za towary i usługi — wskazuje Mariusz Korzeb, ekspert Pracodawców RP.
Organizacje pracodawców krytykują też zbyt wysoką opłatę za tzw. opinię zabezpieczającą (20 tys. zł), zależność rady ds. unikania opodatkowania od MF (ciało doradcze w sprawach o klauzulę) i prawo ministra do swobodnego pomijania opinii tej rady. Eksperci apelują do MF o wydłużenie vacatio legis, by firmy miały czas na dostosowanie się do nowych regulacji (projekt daje tylko 14 dni) oraz wprowadzenie przepisów przejściowych w celu wyeliminowania ryzyka wstecznego stosowania klauzuli do transakcji dokonanych przed jej wejściem w życie.

 

Źródło: Puls Biznesu



« Powrót